Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 9 czerwca 2026 imieniny: Pelagii, Felicjana | 1940 - w Czemiernikach aresztowano harcmistrza Michała Lisowskiego

Niszczenie bannerów, SMS-owe pogróżki. Czy to koniec spokojnej kampanii wyborczej?

Mariusz Szczygieł   
środa, 28 września 2011 08:00

Banner w Grabowcu

W ubiegłym tygodniu z prywatnej posesji jednego z mieszkańców Radzynia zniknął 10-metrowy banner reklamujący posła Jerzego Rębka. Kilka dni wcześniej zniszczono banner w Grabowcu, jeszcze wcześniej w Paszkach. Lokalni działacze PiS zaczęli otrzymywać SMS-y z pogróżkami. Czy to koniec spokojnej kampanii wyborczej?

- Tego wcześniej nie było. Podobnych wydarzeń nie odnotowywałem, ani w wyborach samorządowych, ani w wyborach parlamentarnych, a w ogóle wybory parlamentarne w roku 2007 były bardzo spokojne. Natomiast obecnie ten spokój został zachwiany. I to dosyć poważnie. W ubiegłym tygodniu, z czwartku na piątek, skradziono mój banner z prywatnej posesji przy ul. Lubelskiej vis-a-vis "Biedronki". Jest to dla mnie o tyle dziwne, że jest to najlepiej oświetlona ulica w mieście, w pobliżu jest monitoring. Przy okazji kradzieży uszkodzono konstrukcję reklamy firmy, która pozwoliła mi na czas wyborów zawiesić mój banner reklamowy- opisuje zdarzenie poseł Jerzy Rębek.

Poseł zgłosił incydent na policję. Sądzi, że jest to początek brudnej walki -Na pewno nie byli to ludzie, którzy chcieli pozyskać go w celach materialnych, bo krótko mówiąc- kopca kartofli tym nie okryją. Nie potrafię wskazać winnego, natomiast twierdzę od początku, że jest to element walki politycznej- bardzo brudnej walki- dodaje. Kolejnego zniszczenia bannera dokonano w Grabowcu, również na prywatnej posesji. Konstrukcja została uszkodzona, a banner został porwany i leżał w zaroślach. - Absolutnie wykluczamy trąbę powietrzną, która by tam przeszła i próbowała to zniszczyć, bo podobne bannery są w Kąkolewnicy i Turowie, i one akurat nie uległy zniszczeniu, chociaż... Kilka dni wcześniej podobne zdarzenie miało miejsce również w Paszkach, gdzie też przewróco mój banner reklamowy. Jest to zadziwiające i niestety jedynie moje materiały są tak niszczone.- zauważa poseł. -To złodzieje, którzy kradną czyjeś dobro, ale jest tu podłoże rywalizacji politycznej, ponieważ z tego tytułu nie da osiągnąć się jakiegokolwiek zysku. Po prostu zniszczono mi wizerunek. To źle świadczy o kulturze politycznej niektórych ludzi. Dziwię się, czemuż się mnie tak boją? Czy ja jestem taki straszny? Czy zagrażam komuś? - zastanawia się. - Wcale tym mnie nie wystraszą. Nie boję się ich. Takie działania świadczą jedynie o ich słabości- zaznacza poseł Rębek.

"Organizacja nasza jest w posiadaniu Pańskiego numeru telefonu jak i adresu zamieszkania. Wybaczamy Panu dotychczasową nielojalność do naszego rządu i uważamy, że tym razem zagłosuje pan na PO. Gwarantujemy Pańskiej rodzinie pomoc, ochronę rodziny, bo zdarzają się różne wypadki.”. Anonimowe SMS-y o takiej treści kilka dni temu otrzymali lokalni działacze PiS. - Oczywiście nikt nie podpisał się pod tym SMS-em. Mnie nie straszono, ale takie groźby otrzymali moi przyjaciele z Międzyrzeca, Kąkolewnicy i Radzynia. Zgłosili to już na policję. Mam nadzieję, że policja znajdzie tegoż autora. Być może jest to zwykły głupi żart, ale z drugiej strony ludzie aktywni politycznie, którzy otrzymują takie SMS-y mogą liczyć się z realizacją takiej groźby- opowiada o SMS-owej akcji Jerzy Rębek.

Do dnia wyborów pozostał już tylko tydzień. Dotychczas kampania wyboracza na naszym terenie przebiegała w dosyć spokojnej atmosferze. Czy ktoś postanowił ją podgrzać? Czy to początek ostrej walki politycznej? O tym zapewne przekonamy się niebawem.

 

Tyle pozostało po 10-metrowym bannerze

 

Komentarze  

 
#1 MariuszMariusz 2011-09-28 11:35
Jakie to wyborne uczucie do tego w poczuciu dumy narodowej obserwować i po części być, bo jest się obywatelem tego państwa, uczestnikiem często zupełnie mimo woli wojny w której po jednej stronie Polacy i po drugiej stronie Polacy. Dziwne to uczucie. I absolutnie wszyscy chcą dobrze.
 
 
#2 eee tamferbie 2011-09-28 12:39
a tak skoro już o chamówie mowa, jak tam pies Saba? Zdrów aby?
 
 
#3 Reklama?hans 2011-09-28 15:43
Co by nie mówić to J.R. już sobie tym wydarzeniem reklamę zrobił w mediach.Nie ważne jak gadają, oby tylko o nim gadali:(
 
 
#4 wandalizmzjp 2011-09-28 16:13
Śmiem twierdzić, że niszczenie banerów to zwyczajny wybryk chuligański, a nie żadna walka polityczna.
Pan Poseł powinien powstrzymać się od jakichkolwiek twierdzeń o walce politycznej do momentu wyjaśnienia sprawy przez Policję.
Przecież to nie kto inny ale sam poszkodowany jest beneficjentem profitów płynących ze zniszczenia banerów. Po pierwsze jest w roli pokrzywdzonego, po drugie media o tym piszą (reklama za darmo), po trzecie przeciwnicy polityczni w roli oskarżonych i tych "złych" niszczących materiały reklamowe.
Także zanim wygłosi się opinię o brudnej walce politycznej może trochę umiaru i wstrzemięźliwości.
 
 
#5 NO takjanek 2011-09-28 16:13
Zgadzam się Hans. Swoją drogą baner posła na stronie iledzisiaj też jest przedarty...
 
 
#6 no nojanek 2011-09-28 16:19
Przedarł go facet o ksywce "Facebuk" i jeszcze dopisał lubię to. A wytropić gościa i pod sąd.
 
 
#7 nie możliwe !!!Konradoo77 2011-09-28 17:08
kiedy P Rębek zrozumie ze go tu nie chcemy przed wyborami na burmistrza obiecywał ze jak go ludzie nie wybiorą to już się nigdzie nie będzie pchał a tu kolejne "KORYTO"
Ps.robią wrzask a sami zaklejają czyjeś plakaty-przykład słup ogłoszeniowy przy odeku zakleili Marcina Krzykałę !!!!
 
 
#8 hmmpiterek 2011-09-28 21:34
człowieku, Krzykała jest z PO a nie z PiS. A Saba? Bezrobotny skoro w mediach cisza...
 
 
#9 hmmpiterek 2011-09-28 21:35
spójrz na inne słupy i zobacz kto tak naprawdę kogo zakleja
 
 
#10 bahahah pietrekKonradoo77 2011-09-28 21:51
przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem - to ludzie P Rębeka zakleili Marcina
 
 
#11 Plakatypino430 2011-09-28 22:56
Pierwsze plakaty, jakie pojawiły się na słupach ogłoszeniowych w Radzyniu należały do Jerzego Rębka (sam je wieszałem). Kolejni, którzy przyklejali swoje plakaty robili to obok. Wyjątek - Pan Krzykała zakleił plakaty Jerzego Rębka. My tylko przykleiliśmy swoje plakaty w miejsca, w którym wisiały one od samego początku. Możesz to Konradoo77 bardzo łatwo sprawdzić!
Pozdrawiam
Robert Mazurek
 
 
#12 Chrońmy przestrzeń publiczną!czarna mamba 2011-09-29 15:28
Może to i dobrze, że się zakleja plakaty p. Krzykały. Obiektywnie rzecz biorąc - patrzeć się na niego nie da. Choć wypina i pręży się maksymalnie, trudno mu te siedem podbródków ukryć. ;)
 
 
#13 przetarg na miejsca reklamoweanonim 2011-09-29 15:58
Nasi miejscowi decydenci zrobili podstawowy błąd, zezwalając na nalepianie plakatów na słupach ogloszeniowych na obecnych zasadach. Powinien być ogłoszony przetarg na całą powierzchnię słupa i ten by na nim wieszał swoje plakaty, który dałby wyższą cenę. Problem zalepiania by wówczas nie istniał.
 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.

noimage
Sprzedam działki budowlane w Radzyniu Podl
poniedziałek, 08 czerwca 2026
noimage
Kupię garaż
niedziela, 31 maja 2026
noimage
działki rekreacyjne
wtorek, 09 czerwca 2026