Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 12 sierpnia 2020 imieniny: Klara, Lech, Julian
Rozkład jazdy autobusów Ogłoszenia Imprezy i wydarzenia Ceny paliw

Na skróty

04.08 Przytoczno - Żyrzyn

Mariusz Szczygieł   
wtorek, 04 sierpnia 2009 06:00

Rozmyślania

Protoewangelia

Wtedy Pan rzekł do węża: Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty (...) wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, między potomstwo twoje a potomstwo jej, ono zmiażdży ci głowę (por. Rdz 3,14-15).

Bóg nie może potwierdzić fałszywego sposobu egzystencji

Grzech ma swoje konsekwencje. Jeśli patrzymy bez uprzedzeń, dostrzegamy, że Pan Bóg „nie może" tego zmienić, to znaczy nie może usunąć zła będącego skutkiem grzechu, jako pewnej okoliczności życia człowieka. Więcej, Pan Bóg nie może nawet chcieć tego zmienić, to znaczy zawiesić tego związku między skutkiem grzechu (oderwaniem się człowieka od Boga) a grzechem człowieka (próbą życia na własną rękę, bycia dla siebie).
Gdy mówię, że Pan Bóg nie może chcieć tego zmienić, to w tym znaczeniu, że Pan Bóg nie może zaakceptować i potwierdzić fałszywej (nieprawdziwej, nieodpowiadającej prawdzie) formy egzystencji. Bóg bowiem pozostaje (musi pozostać) wierny sobie i okazuje wierność stworzeniu, człowiekowi. Nie może zaprzeć się samego siebie w swojej wierności. Nie oznacza to jednak jakiegoś ślepego determinizmu, lecz jest wynikiem wolnej, ale niezmiennej woli Pana Boga.

Pan Bóg nie może chcieć tego zmienić, ale może i chce w to się zaangażować, wejść w to aż do wcielenia się w rzeczywistość człowieka. Dlatego, pozostając wiernym wobec człowieka, wchodzi w jego sytuację, sam stając się człowiekiem podległym cierpieniu i śmierci. Bóg, nie mogąc zaprzeć się samego siebie, a chcąc pozostać wierny swemu stworzeniu, nie neguje relacji między sobą a stworzeniem i nie pozostaje w stosunku do człowieka jakby z zewnątrz, nawet wtedy, gdy człowiek się odwrócił od Niego. Wchodzi w sytuację człowieka, i to właśnie w tę zwichniętą przez grzech sytuację człowieka, który stracił właściwą koncepcję swojej egzystencji.

Przeklęcie mentalności złego ducha

W opowiadaniu biblijnym, które przedstawia reakcję Boga w stosunku do szatana (węża), możemy wyróżnić trzy elementy, trzy rodzaje działania Boga: 1) bądź przeklęty - przeklęcie szatana; 2) kładę nieprzy-jaźń - zapowiedź napięcia, zmagania; 3) ono (potomstwo Niewiasty) zetrze ci głowę - zapowiedź zwycięstwa nad głową (logiką) szatana.

Należy zwrócić uwagę na to, że w odniesieniu do szatana - kusiciela Bóg ujmuje skutki jego działania w formie przekleństwa. To przekleństwo dotyczy samego szatana, jego mentalności i tego, co on reprezentuje. Przez grzech bowiem zaistniała w stworzeniu mentalność, która znajduje się w opozycji do Boga. Bóg, skoro jest Bogiem w sensie absolutnym, obejmującym wszystko, nie może tolerować innej mentalności niż swojej. Dlatego musiał i chciał powiedzieć wobec szatana: „bądź przeklęty". Tym samym zostaje objawione, że mogą zaistnieć także w życiu człowieka takie aspekty, które podlegają przekleństwu. Musimy mieć odwagę dostrzec w nas samych, że czasem mamy coś z tej mentalności, która należy do „sfery" przeklętej. Zasada, która wyszła od szatana, jest przeklęta, nie może być zaakceptowana, ale istnieje. Jest, chociaż nie ma racji bytu, i dlatego jest przeklęta. Pan Bóg mógł to tak zdefiniować, tak określić, dlatego że jest w stanie wybawić człowieka od tego przekleństwa, jest w stanie to przekleństwo wziąć na siebie w swoim Synu, żeby dać człowiekowi możliwość powrotu z przekleństwa do błogosławieństwa (zob. Ga 3,13-14).

Bóg niejako zagospodarowuje nadużytą przez człowieka przestrzeń wolności swoim wolnym podjęciem konsekwencji tego nadużycia i wprowadzeniem człowieka w zdolność korzystania z tej samej (Jego) wolności. Czasem bagatelizujemy grzech. Mówimy: wszystko jest dobre. Tymczasem grzech jednak zaistniał i spowodował przekleństwo. Jeśli tej prawdy nie przyjmujemy na serio, nie ma mowy o historii zbawienia. Jeśli uwierzymy, że damy sobie radę sami, jakoś dobrzy, negujemy prawdę o grzechu i o zbawieniu - Pan Jezus nie musiałby przychodzić na ziemię. On jednak przyszedł właśnie po to, żeby stać się przekleństwem. I chrześcijanie w to wierzą. Jezus stał się przekleństwem, Bóg uczynił Go grzechem, został powieszony na krzyżu, a przeklęty każdy, którego powieszono na drzewie... (Ga 3,14). To jest pierwszy element czy pierwszy aspekt prawdy o zbawieniu. Jeśli w to nie uwierzymy, na nic nasze rozważanie na temat historii zbawienia. Konieczne jest odkrycie i uświadomienie sobie prawdy o tym twardym aspekcie przekleństwa mentalności pochodzącej od złego, wobec której stanął Jezus Chrystus.

Pan Bóg przeklina mentalność inną niż Jego, bo nie może być innej mentalności pozytywnej poza Bogiem, żeby pomóc ludziom, którzy zostali oszukani, myśleli, że da się zrobić coś obok Pana Boga. Przeklęty człowiek, który ufa samemu sobie (zob. Jr 11,3; 17,5; Ps 49,14n;). Chrześcijanin zaczyna rozumieć, że każde działanie w oparciu tylko o swoje poznanie i tylko na własną rękę, poza Bożym zamysłem, poza Jego przykazaniami, jest przeklęte. To jest początek Ewangelii. My tego nie bierzemy na serio i chętnie usuwamy ze swojej świadomości. Trudno jest nam uznać, że coś w naszym życiu może podlegać przekleństwu i że to potrzebuje uzdrowienia.

Z trasy

8:07 - Wyruszamy po mszy na trasę (przesłała: Dominika)

Przytoczno - wyruszamy po mszy na trasę

 

9:33 - Blizocin - Dochodzimy do postoju (przesłała: Dominika)

Blizocin

 

11:02 - Sobieszyn - odpoczynek... (przesłała: Dominika)

Sobieszyn

 

13:12 - Wyruszamy z Sobieszyna (przesłała: Agnieszka)

Wyruszamy z Sobieszyna

 

16:35 - Żyrzyn - nasza 15 dotarła na nocleg :) (przesłała: Dominika)

Żyrzyn

 

Mapa odcinka

Record ID:6 does not exist!

 

Komentarze  

 
#1 ŻyrzynPatnik.,. 2009-08-04 10:09
Pątniczko która przed 12 laty spałaś w kościółku w Przytocznie, w którym ja również spałem :-), pamiętasz kwaterę w Żyrzynie pod numerem 90 oraz „wielką” Marię i jej trzy zdrowaśki :-). To były czasy…
 
 
#2 Żyrzyn 90Pątniczka 2009-08-04 10:32
W tym miejscu gorąco pozdrawiamy gospodarzy Żyrzyna spod nr 90 B) i dziękujęmy za wielką gościnność i "gorący" posiłek po dniu pielgrzymowania... :D A dla niewtajemniczonych powinniśmy dodać, że jedna z sióst pielgrzymkowych była tak pochłonięta modlitwą przed posiłkiem, że jak skończyliśmy się modlić, to zasiedliśmy już do wystudzonej kolacji... :D
 
 
#3 Żyrzyn 90Pątnik.,. 2009-08-04 10:38
... modląc się przed jedzeniem za zmarłych też była modlitwa :-)
 
 
#4 RE: 04.08 Przytoczno - ŻyrzynGuest 2009-08-05 14:25
Ja również bardzo miło wspominam wielką gościnność ludzi z Żyrzyna pozdrawiam Was bardzo !!!!!!!!! :-) Pątniczka
 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.