Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 10 kwietnia 2020 imieniny: Michała, Makarego

Już niedługo

Nigdzie się nie wybieraj... Siedź spokojnie w domu i oglądaj telewizję, albo czytaj książki :)
Dodaj wydarzenie
Zobacz wszystkie

Reklama

Dziewiąta sesja rady miasta - sprawozdanie

Katarzyna Wodowska   
piątek, 10 czerwca 2011 06:39

2 czerwca 2011 - Sesja rady miasta2 czerwca miała miejsce sesja rady miasta. Nagrodzono uzdolnionych uczniów z radzyńskich szkół podstawowych i gimnazjów. Przedstawiono propozycje w ramach akcji „LATO 2011”. Podjęto 10 uchwał między innymi w sprawie dziennej opłaty targowej. W punkcie interpelacje i zapytania radnych poruszono tematy takie jak rezygnacja z dofinansowania na bramę pałacową czy możliwość utworzenia specjalnej strefy ekonomicznej.

Przewodniczący Jacek Piekutowski zwyczajowo otworzył sesję i stwierdził quorum. Potem głos zabrał burmistrz.

Burmistrz Witold Kowalczyk: W ramach autopoprawki zdejmuję z porządku obrad projekt uchwały dotyczący sprzedaży lokali użytkowych.

Sprawozdanie z działalności burmistrza

Witold Kowalczyk: Uchwały z ostatniej sesji są w trakcie realizacji, niektóre z nich zostały już zrealizowane. Od ostatniej sesji nie wydarzyło się nic istotnego, abym musiał informować państwa radnych.

Informacje przewodniczącego rady

Jacek Piekutowski: Do rady miasta wpłynęły pisma. Diecezjalny Instytut Katolickiej Diecezji Siedleckiej wraz z Katolickim Radiem Podlasia mają zaszczyt zaprosić na II Diecezjalną Pielgrzymkę Samorządów i Samorządowców, która łączy się z diecezjalnym dniem dziękczynienia za beatyfikację sługi Bożego Jana Pawła II. Uroczystość odbędzie się w Pratulinie 19 czerwca o godzinie 11.00. Kto z państwa chciałby na tą pielgrzymkę się wybrać, będzie mógł w biurze rady zapoznać się z tym pismem. Nie organizujemy jakiegoś wspólnego wyjazdu, ale gdyby ktoś chciał ma możliwość z tego skorzystania.

Do rady miasta wpłynęło pismo uczestników Zlotu Harcerzy Szczepu „Węzeł” w sprawie tablicy upamiętniającej druha Stagrowskiego. Przekazałem to na komisję, która zajmie się tym na następnym posiedzeniu.

Wpłynęło pismo od PSS Społem. Każdy z państwa radnych dostał ksero tego pisma, aby się zapoznać. Myślę, że podejmiemy sprawę na komisji rozwoju gospodarczego, na następnym posiedzeniu tej komisji.

Sąd Rejonowy zwrócił się do nas o wybór ławników, bo już czas. Z tym, że nie jest to sprawa aż tak pilna, ale sygnalizuję sprawę. Zajmiemy się wyborem w momencie, gdy będzie jasność, co do zasad wyboru.

Interpelacje, zapytania i odpowiedzi

Dariusz Wierzchowski: Chcę się zwrócić do burmistrza. Myślę, że już wszyscy wiedzą, że 20 kwietnia 2011 roku klub sportowy ALFA Bank Spółdzielczy uzyskał historyczny, sportowy awans do ekstraklasy. Z rąk prezesa polskiego związku Ryszarda Weisbrodta otrzymałem puchar mówiący o tym awansie. Mając na uwadze fakt obecności telewizji podczas transmisji z Radzynia Podlaskiego od września oraz rywalizacji sportowej z takimi miastami jak Grudziądz, Rzeszów, Ostróda, Wrocław czy Zielona Góra myślę, że będzie to wspaniała promocja dla naszego miasta. Chciałem przekazać na ręce burmistrza puchar z nadzieją, że znajdzie on swoje miejsce w budynku urzędu miasta.

Sławomir Sałata: Zbliża się sprawa absolutorium i jedna kwestia radnych, którzy podpisali się pod tym pismem nas po prostu interesuje. Przeczytam to pismo: „W związku ze zbliżającym się terminem głosowania nad uchwałą dotycząca absolutorium, prosimy o wyjaśnienie kwestii udzielanych zwrotów sądowych dotyczących zapłaty kwoty 2 mln 166 tys. 481 zł na rzecz Mostostal Warszawa.” Sprawa dotyczy oczyszczalni ścieków a jest to związane z fakturami z 2005 i 2006 roku. I prosimy o wyjaśnienie, na podstawie których punktów umowy o roboty budowlane, te kary zostały naliczone. Chodzi tu o kary, jakie urząd pewnie słusznie, chciał uzyskać od Mostostalu. I pisemne uzasadnienie wyroku dotyczącego tej sprawy gmina Miasto Radzyń – Mostostal Warszawa.

Witold Kowalczyk: To nie jest interpelacje, bo tymi sprawami zajmuje się komisja rewizyjna i nie mam nic do tego. Ja mogę tylko odpowiadać na zadane pytania komisji rewizyjnej.

Jarosław Ejsmont: Proszę o wyjaśnienie sprawy nagłośnionej przez media dotyczącej rezygnacji z dofinansowania remontu pałacu w wysokości 200 tys. zł. Czy nie można było po raz kolejny ogłosić przetargu? Jak ta rezygnacja może skutkować długofalowo w zakresie ubiegania się o środki z ministerstwa kultury na remont pałacu?

Witold Kowalczyk: To nie była łatwa decyzja, ale wynikała po prostu z konieczności finansowej. Ja chcę tylko przypomnieć, że w 2007 roku z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego otrzymaliśmy 1 mln 700 tys. zł, dołożyliśmy swoje, dzięki temu elewacji pałacu od strony parkowej została przywrócona świetność, wymieniono stolarkę okienną. Kolejne lata 2008 składaliśmy kolejne wnioski na całą elewację od ulicy Jana Pawła, dostaliśmy zero. W 2009 powtórzyliśmy wniosek dostaliśmy zero. W 2010 to samo. Na 2011 złożyliśmy też taki sam wniosek. Po dyskusjach z panem posłem, który mnie dzisiaj krytykuje w gazecie i po bytności dwukrotnie w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego zasugerowano żebyśmy ten wniosek zmienili na mniejszą kwotę. W związku z tym zmieniliśmy nasz wniosek ograniczając go do głównej bramy wjazdowej wraz z rzeźbami nad bramą i taki wniosek został złożony do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z kosztorysem opiewającym na 617 tys. zł. Oczywiście kolejne perturbacje i pan poseł Sławecki ze mną był w Ministerstwie, bo były perturbacje, że my nic nie zmieniliśmy tylko kombinujemy zmniejszając wniosek a on dotyczy niby tego samego. Stało się tak jak stało. Ministerstwo przyznało 200 tys. zł. Ogłosiliśmy przetarg publiczny i na przetargu publicznym zgłosiła się jedna firma z 870 tys. zł, czyli 650 tys. zł trzeba dodać z budżetu. Tych pieniędzy dodatkowych, ponad 617 tys. zł w budżecie nie było i ich nie widzę i ich nie będzie. Stąd zaszła konieczność, żeby z tego zrezygnować. I opowiadanie bajek przez posła Sławeckiego jest tylko bajkami, bo dokładnie o wszystkim był informowany i wiedział. Ja mu dziękuję i wielokrotnie dziękowałem za inne cele dotyczące pozyskania pieniędzy na pałac. Natomiast w tym przypadku uprawia propagandę i socjotechnikę. Gdzieś wyczytałem, że powtórzyć przetarg. Przecież, jeżeli ktoś rozsądny i w miarę umiejętny wie, co to są wnioski to powinien wiedzieć, że wniosek, który złożyliśmy do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego opiewa, że ten wniosek ma być zrealizowany, to zadanie ma być zrealizowane w roku budżetowym, którego dotyczy. I teraz sobie wyobraźcie, pomijając, że dostaliśmy tylko 200 tys. zł a mamy 650 tys. zł dołożyć, to było powtarzane i całą procedurę ciągniemy następne 2 miesiące czy 3, to kiedy mamy to wykonać. Byłoby tak: aha, burmistrz nie wykonał, to my pieniędzy nie damy. Czyli albo go kijem albo go pałą, na to samo wyszło. Teraz, jeżeli ktokolwiek opowiada, że z tego tytułu się Ministerstwo obraziło, to ja się dziwię Ministerstwu i temu panu ministrowi. To co, obraziło się na to, że my nie mieliśmy pieniędzy swoich, żeby dołożyć. Przecież to jest Skarbu Państwa instytucja. Za chwilę miasto odda administrowanie tego pałacu z końcem roku, bo ktoś musi wyłożyć pieniądze na jego konserwację bieżącą, utrzymanie, ogrzewanie, etc. Jeszcze raz powtarzam, pan poseł Sławecki dokładnie wiedział a teraz uprawia propagandę, nie dziwię mu się- idą wybory. Czytałem również wywód radnego powiatowego. W zasadzie nie będę go komentował. Ten pan zabiera głos na każdy temat, w każdej sprawie, ale myślę, że najlepiej by mu wychodziły konkursy łgarza – bo w tym jest super. Pełniąc funkcję kierowniczą wydawał pieniądze budżetowe każdego roku.  Przekraczał dyscyplinę budżetową. Prosiłem jak człowieka: chłopie, gdyby na moim miejscu był twój pryncypał, a ja byłem tym dyrektorem to by mnie do tej dyscypliny tylko mieszał w te i wewte – tam byłbym 15 razy. Nigdy go nie zaciągnąłem na komisję dyscypliny czy brak dyscypliny finansowej. I dziś opowiadanie, że źle się stało. No źle się stało, bo nie ma pieniędzy. Odkąd Fenicjanie je wynaleźli, są problemy z ich realizacją.

Robert Mazurek: Chciałbym zapytać się czy tereny, na których powstała fabryka narzędzi chirurgicznych B. Braun na ulicy Budowlanych objęte są podstrefą specjalnej strefy ekonomicznej?

Witold Kowalczyk: Wielokrotnie na tej sali mówiłem o strefie ekonomicznej. Rzeczywiście lat kilka wstecz, w momencie gdy zabiegaliśmy o budowę fabryki w Radzyniu Podlaskim to mówiliśmy również o strefie ekonomicznej, tak zwanej podstrefie ekonomicznej strefy ekonomicznej mieleckiej. W momencie, gdy firma Braun kupiła tereny to ten trend jeszcze był w kręgu zainteresowania. My również byliśmy tym zainteresowani, jako miasto, bo chcieliśmy przy tej okazji podstrefy, gdyby Braun podtrzymywał swoje decyzje włączyć naszą działkę, która jest przy ulicy Budowlanych, a dokładnie za firmą PKS, tam jest około 4 ha ziemi. Natomiast w momencie, gdy firma Braun kupiła tereny prywatne, wybudowała firmę, przestała się interesować strefą ekonomiczną i takie są fakty na dziś. Ja mogę tylko przypomnieć, stało się to lat temu pewnie z 10, że mogliśmy mieć 125 ha za darmo a w ostateczności po 2,5 tys. zł za hektar, dziś mielibyśmy wspaniałą strefę ekonomiczną, tam większość tej ziemi byłaby zagospodarowana. Byłyby tam bazy logistyczne i wiele innych firm, bo w czasie mojego urzędowania wiele było wniosków i zapytań: po 10 ha w kawałku, po 6 ha, po 7 ha. A tren był super, bo po drugiej stronie drogi jest woda, kanalizacja, gaz.

Robert Mazurek: Kilka miesięcy temu wspólnie z radnymi rady powiatu uczestniczyliśmy w sesji poświęconej prezentacji projektu Radzyńska Kraina Serdeczności, którego głównym beneficjentem jest powiat radzyński. Chciałbym zapytać się, jakie miasto i pan panie burmistrzu podjął w tej kwestii działania, jakie zamierza pan podjąć kroki- bo miasto przyłączyło się do tego projektu- w celu realizacji tego projektu?

Witold Kowalczyk: Projekt Radzyńska Kraina Serdeczności jest realizowany z powiatem radzyńskim. Postępuje to w tempie może nie ekspresowym, ale normalnym. Pierwsze zadania zostały zrealizowane, które dotyczyły wstępnej promocji, reklamy tego projektu. Jak one będą realizowane, będę państwa na bieżąco informował.

Następnie wyróżniono uczniów olimpiad i konkursów przedmiotowych. Nagrodzono również dwie uczennice Gimnazjum nr 1, które reprezentowały nasze miasto na sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży.

Przygotowanie do akcji „LATO 2011”

Marian Marciniuk dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1: Uczniowski klub sportowy działający przy naszej szkole organizuje obóz rekreacyjno- sportowy w Wólce Nadbużańskiej w dniach 24 czerwca- 6 lipca dla 40 dzieci. Z naszej szkoły pojedzie 20 uczniów i 20 z Gimnazjum nr 1. Ze względu na to, że ośrodek posiada basen, pełnowymiarowe boisko do piłki nożnej, boiska do siatkówki i koszykówki, tenisa, zajęcia będą się odbywały pod kątem kształtowania cech motorycznych i rozgrywek sportowych. W programie będą również wycieczki piesze, rowerowe, autokarowe. Planowane są również inne atrakcje: ogniska, dyskoteki, konkursy. Koszt obozu wynosi 960 zł od osoby i jest to cena jak myślę bardzo konkurencyjna. W tej chwili już praktycznie mamy zamkniętą listę. Funkcję kierownika pełnić będzie nauczyciel wychowania fizycznego Aniela Kryńska.

Ponadto dzieci z naszej szkoły wezmą udział w koloniach wypoczynkowych organizowanych przez Caritas w ośrodku wypoczynkowym w Broku nad Bugiem, w dwóch turnusach. W pierwszym turnusie od 30 lipca do 8 sierpnia dla 5 dzieci i w drugim turnusie od 8 sierpnia do 17 sierpnia dla 10 dzieci. Kolonie te są bezpłatne.

Ponadto dzieci, które pozostaną w Radzyniu będą miały możliwość uczestnictwa w zorganizowanych zajęciach sportowych na naszych obiektach sportowych poprzez nauczyciela opiekuna we wszystkie dni tygodnia włącznie z sobotami i niedzielami. Poza tym obecne klasy V zdobywają kartę rowerową, aby w okresie wakacyjnym bezpiecznie wyjechać na nasze drogi publiczne.

Bożena Płatek dyrektor Gimnazjum nr 1: Pan dyrektor Marciniuk powiedział o wyjeździe kolonijno- obozowym do Wólki Nadbużańskiej, to współorganizacja z Gimnazjum nr 1. Dyrektor już wspomniał: 20 uczniów ze Szkoły Podstawowej i 20 z Gimnazjum. Opiekunem z naszej strony jest Ewa Soczyńska, jeśli chodzi o organizację, ale również patrząc w pracę wychowawczą. Do końca czerwca uczniowie będą mogli korzystać z zasobów biblioteki, z pracowni internetowej, z multimedialnego centrum informacyjnego ewentualnie w celu pracy edukacyjnej, rozrywkowej. Taka praca jest planowana przez nauczyciela informatyki. Na ogół pod koniec sierpnia pojawiają się już uczniowie – może znudzeni wakacjami- dlatego jest tak zwana gotowość nauczycielska i przeważnie od 20 sierpnia nauczyciele spotykają się z grupami uczniów w celu przygotowywania się do konkursów przedmiotowych, recytatorskich, imprez artystycznych. To jest również wypełnienie czasu wolnego uczniom ku chwale przyszłej pracy, ale też w celu uatrakcyjnienia czasu. Pod koniec roku szkolnego uczniowie, którzy uczestniczyli w zajęciach przygotowujących do uzyskania karty motorowerowej będą taką kartę zdobywać.

Cezary Czarniak dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2: Klub sportowy Sokół działający przy naszej szkole organizuje obóz szkoleniowo- wypoczynkowy w Wólce Nadbużańskiej od 27 czerwca do 2 lipca dla 20 uczniów szkoły. Będziemy mogli tam wspólnie spędzać wakacje. Biorą w nim udział wyróżniający się uczniowie. Opiekunami w ramach wolontariatu są nauczyciele wychowania fizycznego, którzy działają w UKS Sokół.

Przez miesiące lipiec i sierpień ulega wydłużeniu czas otwarcia zespołów boiskowych i godziny otwarcia będą przedstawiać się następująco: pn- pt 10.00- 20.00, soboty 11.00- 21.00, niedziela 10.00- 20.00. A więc w zasadzie od godzin rannych do wieczora zespół boisk będzie udostępniony dla młodzieży i pozostałych mieszkańców.

Bożena Marchwiak dyrektor Gimnazjum nr 2: Zrobiliśmy rozpoznanie wśród uczniów i w czasie wakacji uczniowie z naszej szkoły będą korzystać z obozu sportowego, wczasów z rodziną, z pobytu u rodziny, spędzą wakacje w mieście, będą uczestniczyć w koloniach, wyjazdach zagranicznych, na oazie, na obozie młodzieżowym, wycieczce krajowej. Wczasy z rodziną zdeklarowało 167 osób, czyli największa liczba. Wycieczki szkolne już rozpoczęliśmy. Mamy tydzień turystyki szkolnej. Są to wycieczki krajowe i zagraniczne. W tej chwili na 3- dniowej wycieczce zagranicznej na Litwie i w Polsce na Suwalszczyźnie przebywają 3 klasy. Wróciła wycieczka z Pienin. Dzisiaj wyjechała wycieczka Warszawa- Toruń. Natomiast w czasie czerwca i wakacji nasi harcerze z drużyny harcerskiej prowadzoną przez drużynową Annę Zabielską uczestniczą od jutra w Zlocie Harcerskim, a w lipcu w Gnojnie koło Serpelic będą uczestniczyli w obozie harcerskim.

Zbigniew Wojtaś dyrektor ROKiR: Radzyński Ośrodek Kultury i Rekreacji, jak co roku przygotowuje zajęcia opieki nad dziećmi i młodzieżą, którzy pozostają w naszym mieście w okresie wakacji. Opieką objęte są głównie dzieci w wieku 7- 15 lat. Zajęcia będą organizowane od poniedziałku do piątku głównie z wykorzystaniem obiektów Ośrodka Kultury, sąsiadującego parku jak też obiektów sportowych szkół otaczających Ośrodek Kultury głównie na imprezy rekreacyjno- sportowe. Zajęcia będziemy prowadzili w 6 działach. Dla dzieci, które będą przychodziły do nas od poniedziałku do piątku przewidujemy w ramach zajęć rekreacyjno- sportowych wycieczki piesze i rowerowe, gry i zabawy ruchowe, wycieczki do Firleja w celu kąpieli wodnej jak też żeglowania, wycieczki do miejsc pamięci narodowych. Przewidujemy również gry: piłka siatkowa, nożna, tenis. Dyskoteki, wycieczki rowerowe do lasu, gdzie spotkanie z leśniczym spowoduje, że poznają główne gatunki lasotwórcze. Zwiedzanie zabytków Radzynia oraz poznanie ich historii. W ramach zajęć plastycznych chcemy zaproponować malowanie i rysowanie w plenerze, rysowanie na chodnikach, rysowanie i malowanie martwej natury, spotkanie z lokalnymi artystami. W ramach zajęć muzycznych zajęcia wokalne w tym nauka piosenek i konkurs, który dzieciaki bardzo lubią, temat zaczerpnięty z telewizyjnej „Szansy na sukces”. W ramach zajęć edukacyjnych przewidujemy spotkanie z psychologiem, władzami powiatu, lekarzem, policjantami, pracownikami bibliotek. Chcemy zaplanować wycieczkę edukacyjną do Centrum Kopernika w Warszawie. Warsztaty dziennikarskie, aby w wakacyjnym numerze Grota ukazał się Grocik przygotowany przez dzieci i młodzież w ramach akcji „LATO”. Gry i zabawy w języku angielskim – sprawdziła się ta forma podczas ferii zimowych, dzieciaki bardzo fajnie sobie radzą i chwalą tego typu zajęcia. Spektakl teatralny. Z nowych form, które planujemy i chcemy zorganizować, aby dzieci w ramach akcji „LATO” przy współpracy zawodowych pracowników przygotowały festyniki na dwóch osiedlach- Zabielska i Bulwary – „Dzieci dzieciom”. W ramach imprez rekreacyjno- sportowych planujemy turniej siatkówki plażowej „Biały Dźwiedź”. Nazwa przekorna a turniej rodzinny, w ubiegłym roku zainteresowanie było bardzo duże, więc apetyty ostrzą sobie wszyscy chętni, którzy siatkówkę plażową lubią. Grand Prix powiatu w siatkówce plażowej- w tamtym roku po raz pierwszy to zafunkcjonowało. Chcemy to zorganizować przy współpracy z gminami, gdzie są boiska do siatkówki plażowej. Grand Prix ROK- u w siatkówce plażowej, Wakacje z plażówką- cały czas obiekty są także chętni, którzy będą w ciągu dnia chcieli sobie pograć będą mogli to uczynić. Rozgrywki piłki nożnej kategorii open na Orliku, cykl turniejów piłki nożnej szkół podstawowych, rozgrywki koszykówki, turnieje szachowe w ramach Grand Prix miasta, które odbywają się od marca i w wakacje nie przerywamy, kontynuujemy te turnieje. Z nowych form w związku z tym, że rowery, rolki, deskorolki cieszą się coraz większym zainteresowaniem i powodzeniem, chcemy zorganizować  stosowne zawody i na wyścigi, i z torami przeszkód dla dzieci i młodzieży, którzy pozostają w naszym mieście. Tak ROK planuje opiekę nad dziećmi.

Następnie prezes Janusz Kopaczek przedstawił informacje o działalności i promocji wydarzeń kulturalnych oraz wydawnictwa Organizacji Turystycznej „Szlak Jagielloński” na 2011 rok.

2 czerwca 2011 - Sesja rady miastaUchwały, uchwały….

1. W sprawie zmiany statutu Zakładu Gospodarki Lokalowej w Radzyniu Podlaskim

Radni przyjęli uchwałę jednogłośnie (14 „za”).

2. W sprawie powoływania i odwoływania członków Zespołu Interdyscyplinarnego do Spraw Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie oraz szczegółowych warunków jego funkcjonowania.

Marek Blicharz: Komisja rozwoju gospodarczego zaopiniowała pozytywnie, ale jednak są zmiany. Zmiany wprowadzone jako autopoprawki burmistrza i nie będą podlegały głosowaniu, załącznik do uchwały został już poprawiony. I tak w §1 w punkcie 8 dokonał burmistrz autopoprawki zgłoszonej przez radnych, następnie w §1 w ustępie 5 dodano ustęp 6 i następny będzie podpunkt 7. Komisja wniosła poprawkę do punktu 6, który brzmi: pewna grupa robocza wybiera spośród siebie przewodniczącego, który kieruje jej pracami, wyznacza terminy jej posiedzeń do czasu rozwiązania problemu. I taka byłaby wersja komisji rozwoju gospodarczego.

Jarosław Ejsmont: Sprostowanie, ponieważ tutaj §3 punkt 6 uwzględniona została poprawka i przyjęta przez pana burmistrza, jako autopoprawka. A druga była poprawka, której pan burmistrz nie przyjął a została przegłosowana przez komisję, jako wchodząca. I ta poprawka brzmi: przewodniczącego grupy wskazuje przewodniczący zespołu interdyscyplinarnego w chwili jej powołania. Obecnie w tekście jest, że każda grupa robocza wybiera spośród siebie przewodniczącego a nie, że przewodniczący zespołu w chwili jej powołania.

Witold Kowalczyk: Poprawki, że wybiera przewodniczący zespołu interdyscyplinarnego, nie przyjąłem

Jacek Piekutowski: Rozumiem, że była poprawka, która została przez komisje przyjęta i jest poprawka, która nie została przyjęta. Czy pan radny Ejsmont zgłasza tę poprawkę w tej chwili na sesji ponownie? Bo jeżeli tak, to będziemy głosowali.

Jarosław Ejsmont: Jeszcze raz formalnie, że przez komisję została przyjęta poprawka polegająca na tym: przewodniczącego grupy wskazuje przewodniczący zespołu interdyscyplinarnego w chwili jej powołania. I to jest jakby wniosek komisji do zmiany w uchwale, bo pozostałe poprawki zostały przyjęte, jako autopoprawka pana burmistrza. Także tutaj cała rada powinna się wypowiedzieć czy przyjąć poprawkę zgłoszoną przez komisję.

Jacek Piekutowski: Dlatego zapytałem czy pan zgłaszał to oficjalnie jako poprawkę.

Jarosław Ejsmont: Tak.

Stosunkiem głosów 6 „za”, 8 „przeciw” radni nie przyjęli poprawki zgłoszonej przez radnego Ejsmonta natomiast cały projekt uchwały radni przyjęli jednogłośnie (14 „za”).

3. W sprawie uchwalenia Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie oraz ochrony ofiar przemocy w rodzinie na lata 2011- 2014 dla miasta Radzyń Podlaski.

Radni przyjęli uchwałę jednogłośnie (14 „za”).

4. W sprawie ustalenia szczegółowych zasad ponoszenia odpłatności za pobyt w schronisku dla bezdomnych w Radzyniu Podlaskim.

Radni przyjęli uchwałę jednogłośnie (14 „za”).

5. W sprawie uchwalenia aktualizacji „Programu usuwania azbestu i wyrobów zawierających azbest z terenu miasta Radzyn Podlaski na lata 2010- 2032 – aktualizacja 2011”.

Sławomir Sałata: Panie burmistrzu, czy urząd planuje jakąś pomoc mieszkańcom, jeśli chodzi o usuwanie azbestu, naturalnie pomoc finansową. Czy są takie plany? A jeśli nie, czy to będzie kiedyś wniesione na nasze obrady? Czy taka pomoc będzie możliwa?

Witold Kowalczyk: Jeżeli decyzja rady będzie na tak- uchwała, pieniądze - możemy wspierać. Póki co ja takiej możliwości nie widzę w najbliższym czasie. W dalszym ciągu oczekujemy na urząd marszałkowski, który krok po kroczku zmierza, żeby można było korzystać z tej puli 70 mln, które jest urzędu marszałkowskiego na tego typu działania. Ale ten program jest jeszcze nieuruchomiony.

Radni przyjęli uchwałę jednogłośnie (14 „za”).

6. W sprawie zaciągnięcia pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie na realizację zadania pod nazwą: „Północno- wschodni system kanalizacji zbiorczej w Radzyniu Podlaskim- Kanalizacja sanitarna w ul. Sitkowskiego, ul. Bł. Męczenników Podlaskich i ul. Podlaskiej”. [Pożyczka w wysokości 1 mln 80 tys. zł]

Radni przyjęli uchwałę jednogłośnie (14 „za”).

7. W sprawie opłaty targowej.

Robert Mazurek: Co rozumiane jest przez pojęcie targowisko na ulicy Targowej? Czy chodzi o teren, który jest ogrodzony czy też w skład tego targowiska wchodzi ten teren nieogrodzony po drugiej stronie ulicy Targowej?

Witold Kowalczyk: To cały teren, na którym prowadzi się targowisko.

Radni przyjęli uchwałę większością głosów (10 „za” przy 4 wstrzymujących).

8. W sprawie nabycia nieruchomości. [Nieruchomość stanowiąca własność Wspólnoty Gruntowej, położona przy ulicy Lendzinek 1, o powierzchni 465 m2. Cena nabycia: 9 tys. 300 zł.]

Radni przyjęli uchwałę jednogłośnie (14 „za”).

9. W sprawie sprzedaży nieruchomości. [Nieruchomość stanowiąca własność miasta, położona przy ulicy Międzyrzeckiej 27, o powierzchni 1 129 m2. Do sprzedaży w drodze przetargu.]

Radni przyjęli uchwałę jednogłośnie (14 „za”).

10. W sprawie zmiany uchwały budżetowej na rok 2011.

Witold Kowalczyk: Chciałbym wnieść dwie autopoprawki. Pierwsza autopoprawka została wczoraj na komisji rozwoju zaakceptowana, ona dotyczy kwoty 65 tys. 200 zł na pomoc w zakresie dożywiania, to jest dotacja celowa. I kolejna autopoprawka- w budżecie mamy tak zwany kredyt przejściowy zapisany w wysokości 2,5 mln zł. Wnoszę, aby zwiększyć tę kwotę do 3 mln zł z uwagi na to, że realizując budżet na dziś po stronie dochodowej to tempo dochodów nie jest tak wielkie jak tempo wydatków. W szczególności musimy zapłacić za inwestycje, to jest sieć kanalizacyjna przy ulicy Wisznickiej albo, jak kto woli przy osiedlu Satuń, ulica Podlaska z kanalizacją. I jest projekt pływalni, bo inwestycja realizuje się, podpisana jest umowa, ale zapisy realizacji tego programu były takie, że są cząstkowe i cząstkowym jest pierwszy etap, jakim jest projekt.

Jarosław Ejsmont: Chcę zapytać o zwiększenie kredytu? Na co konkretnie będzie to 500 tys. zł?

Witold Kowalczyk: O tym mówiłem. Dochody nie rosną w tym tempie jak wydatki. Musimy zrealizować i zapłacić za faktury wykonane zadania przy osiedlu Satuń czy jak kto woli przy Wisznickiej- kanalizacja sanitarna i wodociągowa, na ulicy Podlaskiej cząstkową fakturę i w ramach zadania kryta pływalnia zgodnie z podpisaną umową musimy pokryć cząstkową fakturę, która dotyczy projektu wykonanego- bo jak państwo pamiętacie nasza pływalnia jest realizowana w systemie zaprojektuj i wykonaj. Ten projekt został wykonany, przeszedł całą procedurę jeżeli chodzi o pozwolenia na budowę, od 18- ego trwa budowa, teren został przekazany wykonawcy. I stąd są potrzeby, żeby zrealizować te faktury.

Jarosław Ejsmont: Rozumiem, że spodziewamy się wpływu jakichś pieniędzy na zrealizowanie tego kredytu?

Witold Kowalczyk: Na pewno spodziewamy się, że zaplanowane inwestycje w tym roku po przetargu będą miały niższą wartość- to po pierwsze. Po drugie chce przypomnieć, że nasz budżet jest spięty tak zwanym kredytem bankowym wieloletnim i ten kredyt przejściowy jest kredytem na poziomie 3 mln zł, że nie wymaga tak zwanego drugiego etapu zamówienia publicznego. Natomiast ten drugi, który jest zapisany w naszym budżecie wymaga przeprowadzenia przetargu publicznego, który wymaga dwóch etapów. W związku z tym, że potrzebne są nam pieniądze już na zapłacenie tych zadań, o których przed chwila mówiłem, to prościej będzie dla nas i szybciej powiększyć ten kredyt o 500 tys. zł niż wprowadzanie całej procedury kupienia pieniędzy wartości wyższej tej kwoty jak państwo wiecie zapisanej w budżecie jako zrównoważenie budżetu i nie możemy dzielić. Stąd taka propozycja.

Radni przyjęli uchwałę większością głosów (10 „za” przy 4 wstrzymujących).

2 czerwca 2011 - Sesja rady miastaWolne wnioski

Mieczysław Zając: Ja będę mówił o drodze niemiejskiej i o naszym parkingu. Po modernizacji drogi w kierunku Marynina niema bezpośredniego wjazdu, przynajmniej tydzień temu nie było, na nasz żużlowy parking koło cmentarza żydowskiego. Jak pamiętam ten poprzedni, bezpośredni wjazd też był chyba nielegalny. Prosiłbym pana burmistrza, aby podjął działania, które umożliwiałyby bezpośredni wjazd z drogi Radzyń- Parczew na ten żużlowy parking. Poprawiłoby to znacznie przepustowość pojazdów w obrębie cmentarza komunalnego i bezpieczeństwo ruchu w tym rejonie.

Witold Kowalczyk: Droga, która jest budowana była projektowana w 2007 roku. Zaprojektowano tak dziwnie bez naszej wiedzy, że jak później się okazało przy jej realizacji już to tam jest taki chodnik od ronda- on miał być rozebrany, ale kto miał go zbudować to już nie było napisane. Drugi element, jak dokonaliśmy scalenia gruntów między ulica Lubelską a Wisznicką wystąpiliśmy do zarządu wojewódzkiego dróg o uwzględnienie trzech zjazdów z ulic, które tam kończą swój bieg, te nowe ulice. I te zjazdy zostały uwzględnione, ale nikt nie zdjął starych zjazdów po prawej stronie, które były wykonane dla prywatnych ówczesnych posesji. Jeżeli państwo tamtędy jadą to tam już widać ze 2 przypadki: jest zjazd przygotowany na naszą ulicę, a dwa metry jest zjazd w pole czyjeś, w powietrze, tam nie ma niczyjej własności. W tym stanie w związku z tym chodniczkiem i z tymi zjazdami zwróciłem się do zarządu wojewódzkiego dróg, odbyło się spotkanie w urzędzie miasta z udziałem radcy, przy życzliwości marszałka Sosnowskiego zostało ustalone, że do cmentarza komunalnego chodnik zostanie przebudowany w ten sposób, że będzie miał szerokość 4 m, będzie pełnił funkcję chodnika i ścieżki rowerowej, z prawej strony będą zlikwidowane niektóre zjazdy, które służą niewiadomo komu. Będzie przebudowany cały parking przed cmentarzem komunalnym i uwzględniony dodatkowy zjazd/wyjazd na tymczasowy parking przy cmentarzu żydowskim.

Piotr Skowron: Może sprawa trochę błaha, ale rzuca się w oczy. Chodzi mi o wniosek o usunięcie i inne umiejscowienie lampy oświetleniowej, która znajduje się na pomniku przyrody od strony północnej pałacu. A ten obiekt jest obiektem prawem chroniony. Poza tym zdaje mi się, że trochę ten cały obiekt szpeci, bo jakby obwiązana tymi kablami, nawet chyba przybita do drzewa jak dobrze tam patrzyłem. I zdaje mi się, że to też trochę negatywnie wpływa na wizerunek miasta patrząc na turystów, którzy zwiedzają cały kompleks pałacowo- parkowy.

Witold Kowalczyk: Ja rozumiem, że tam jest kablami elektrycznymi owinięte drzewo zasilające lampę oświetleniową pałacu? Tak?

Piotr Skowron: Wokół pomnika przyrody.

Witold Kowalczyk: Możemy to zdjąć jutro. Tylko jeżeli radny mówi o dobru miasta i na nim mu zależy to tego nie powinniśmy ruszać. Ja się zwracam do państwa redaktorów nie piszcie nie daj Boże o tym, bo to jest głupota. To jest po to zrobione- tymczasowo- po cichu, żeby oświetlić pałac przed jego dewastacją i malowaniem. Ja to jutro mogę zdjąć. Tylko co z tego będziemy mieli, jak tam będzie ciemno jak tam będzie ciemno jak u Murzyna. Bo pan konserwator nie daje zgody na żadne oświetlenie, bo mówi: kompleksowo. I będziemy mieli fajną rzecz, bo za dwa lub trzy dni będziemy mieli tam malunki, barachła tak jak młodzież robi na wielu innych obiektach. Moja prośba. A jak będzie tak będzie.

Robert Mazurek: Chciałbym jeszcze odnieść się podstrefy specjalnej strefy ekonomicznej tak zwanej mieleckiej. Z tego co zrozumiałem to nie ma teraz tej strefy tutaj. Tereny, na których stoi fabryka narzędzi chirurgicznych Braun nie są objęte tą strefą. Aczkolwiek ja chciałem w tym momencie złożyć wniosek, ażeby podjąć wszelkie działania, aby na ulicy Budowlanych, skoro można było w przypadku Brauna stworzyć tę podstrefę ekonomiczną, to dlaczego pozostałe tereny na ulicy Budowlanych nie miałyby być objęte taką strefą. Nie od dawna wiadomo, że strefy w całym kraju cieszą się bardzo dużym powodzeniem i utworzenie takiego miejsca w Radzyniu, w takim odczuciu na pewno byłoby ogromna szansą na przyciągnięcie potencjalnych inwestorów.

Witold Kowalczyk: Ja myślę, że się nie zrozumieliśmy zupełnie. Bo strefa ekonomiczna czy strefa ekonomiczna to nie jest widzimisię i wola. Strefę ekonomiczną realizuje się, jeżeli są tereny do inwestowania- przy okazji korzystają te istniejące. (…) Braun jako firma nie jest zainteresowana, a Braun kupił kolejne 5 ha ziemi. Nie mniej jednak spróbuję podjąć rozmowy z kierownictwem firmy Braun, bo może rzeczywiście te nowe tereny, które są dziewicze, bo one jeszcze nie są zabudowane, są przewidywane do dalszej rozbudowy fabryki o czym mówił prezes Nowaczkiewicz na uroczystości darowania maszyny sterowanej komputerowo dla ZSP. Może rzeczywiście warto spróbować podjąć te działania

Sławomir Sałata: Panie przewodniczący, dlaczego był zmieniony termin sesji rady. A jest to pytanie pana Adamskiego, naszego radnego, który jednak swoją wizytę w szpitalu patrząc na plan, rozkład spotkań na radnych na sesji.

Jacek Piekutowski: I wizytę u lekarza dopasowywał do terminu sesji?

Sławomir Sałata: Tak. Zdziwi się pan, ale właśnie tak przypasowywał. I tak pomyślałem sobie, że jeśli pan zmienia te terminy z osobistych względów jak na przykład wyjazd na żagle, to są wiceprzewodniczący, którzy mogą poprowadzić taką sesję.

Jacek Piekutowski: Chce panu powiedzieć, że jeszcze w tym roku na żaglach nie byłem, ale na pewno pojadę. Natomiast ustalanie terminu sesji jest sprawą przewodniczącego rady i po prostu nie jest to do końca tak, że robię to według własnego uznania, bo tu pan burmistrz przyzna, że zawsze konsultuję to z nim i staram się tak dopasować termin, żeby przede wszystkim sesja spełniała swoją rolę. Sprawy najważniejsze podjęcie uchwał, które często mają określony termin. Po prostu oby sesja odbywała się w tych terminach, żeby było najbardziej dogodnie. I powiem szczerze, że nie da się, czy się komuś podoba czy nie dopasować terminu sesji wszystkim radnym. No niestety. Przyjmuje się plan sesji ogólnikowo dość, staramy się to robić w ostatni czwartek miesiąca, ale nie zawsze się to udaje.

Dariusz Wierzchowski: Ja mam sprawę od mieszkańców miasta korzystających ze środowego rynku. Czy jest możliwe, żeby odcinek drogi, który jest przy głównym wejściu do rynku- od stacji diagnostycznej do ulicy, przy której jest Straż Pożarna- na czas dokonywania zakupów przez mieszkańców został zamknięty dla ruchu samochodów. Ułatwiłoby to bezpieczeństwo kupujących, bo samochody w momencie kiedy jest zbyt duża liczba kupujących znajdujących się na ulicy wjeżdżają po prostu w tłum, co może spowodować wypadek.

Witold Kowalczyk: Przekażę ten wniosek do straży miejskiej. Jeżeli to jest zgodne z prawem, bo my na ulicach nie możemy zabronić parkowania czy jeżdżenia.

 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.