Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 14 sierpnia 2020 imieniny: Alfred, Maksymilian, Euzebiusz
Rozkład jazdy autobusów Ogłoszenia Imprezy i wydarzenia Ceny paliw

Na skróty

Dzień 10. Przyrów

Mariusz Szczygieł   
piątek, 12 sierpnia 2016 19:06

Coraz bliżej!Dzień był dla nich dzisiaj łaskawy, prawie...

Po deszczu i chłodzie ostatnich dni trasa do Przyrowa była słoneczna i ciepła. Ale... noc za to była baaaardzo zimna. Wszyscy byli strasznie zmarznięci, a termometr w Czarncy pokazywał zaledwie 3 stopnie celsjusza! Wyobrażacie to sobie? W sierpniu? - Gile zamarzają nam w nosach! - rano napisała mi nasza korespondentka Agnieszka. Ratowali się jak mogli, dogrzewali czym popadło, no i idą dalej.

A ich Cel jest już na wyciągnięcie ręki - odległość do Jasnej Góry jest już naprawdę symboliczna, a radość miesza się ze smutkiem - bo to JUŻ prawie koniec pielgrzymki. 

Tradycyjnie już na trasie do Przyrowa odśpiewano wspomnienie z całej drogi. Piotr Skowron i ojciec Ireneusz Wierzchowski ułożyli wczoraj słowa piosenki i dzisiaj "doczepili łatkę" najbardziej charakterystycznym w tym roku osobom :). Co zaśpiewali? Za chwilę będziecie mogli posłuchać. Jakość może nie być zbyt dobra, bo nie mamy warunków radiowych, a piosenkę śpiewali specjalnie dla Was na żywo, ale posłuchać warto.

Jak co dzień również relacja księdza przewodnikal i garść zdjęć z trasy - pod piosenką o grupie.

 

Ksiądz przewodnik:

  

Apel Jasnogórski:

źródło: Katolickie Radio Podlasie

 

Piosenka

i tekst piosenki o grupie:

 

Pielgrzymka się kończy czas ją podsumować

O naszej piętnastce trochę pożartować

 

Dnia 3 sierpnia kiedy słońce wschodzi

Złota piętnasteczka z Radzynia wychodzi

 

Tyle było ludzi, w szwach pękała grupa

Taki był ścisk i tłok aż wysiadła tuba

 

Ale nasz przewodnik on ma znajomości

Zmienili nam tubę w swojej łaskawości

 

Zmiana przewodnika - są pewne obawy

Za młody ten Michał no i nie ma wprawy

 

Ale się postarał i postępy zrobił

Aby być maryjny twarz sobie ozdobił

 

Trochę włosów z lewej, a na prawej łysy

Na prawym policzku wyryte dwie rysy

 

Przebojowy Michał u nas debiutuje

Jak będziesz pyskował to Cię zahamuje

 

Tak skakał, tak fikał, tańczył dookoła

Aż go użądliła w mały palec pszczoła

 

Paluszek mu puchnie, Michał w strasznej biedzie

Marta na sygnale do szpitala jedzie

 

Na sygnale jedzie, na sygnale pędzi

Naszego pasterza całe ciało swędzi

 

Wrócił ze szpitala kupę było krzyku

Czy więcej od żądła, czy też od zastrzyku

 

Idzie z nami kleryk student z Ameryki

Jeszcze nie jest księdzem, a już ma nawyki

 

Hrabiowskie ma gesty i pańskie nawyki

Pomadki, perfumy, pudry, kosmetyki

 

Pudry, kosmetyki, żele, różne wody

Niechaj się pudruje, bo jest jeszcze młody

 

I że był w Meksyku wszystkim się pochwalił

Od nadmiaru słońca wszystkie włosy spalił

 

Włosy on nie spalił, ta głowa jest znana

Według wszystkich niewiast jest pofarbowana

 

Mamy w grupie księdza, Tomka spokojnego

Dogmaty i Biblia to domena jego

 

Brakuje nam Mirka i jego myślenia

Za zasługi poszedł do zaopatrzenia

 

Handluje wodami na drodze i w lesie

Ale jaki utarg pielgrzymce przyniesie

 

Rachunki i cyfry to jest Pieńka zmora

Nie doda, nie mnoży bez kalkulatora

 

Mamy w naszej grupie w tym roku magika

Spod ziemi wyrasta i pod ziemię znika

 

Rzuca cytatami bez problemu z głowy

Wielki to tropiciel świadków Jehowy

 

Na świadków Jehowy jest najlepszy sposób

Chcesz ich długo trzymać herbatę ugotuj

 

Jeśli masz dziewczynę uważaj kolego

Bo zacznie się kręcić koło Szabrańskiego

 

Zalotny uśmieszek i puszczone oko

Nasz muzyczny Tomek czyni to z ochotą

 

Od rana powoli nasz Irek się toczy

Sklep mięsny zobaczy robi wielkie oczy

 

Kiełbasą wypchany po brzegi ma plecak

To wszystko dla grupy ma rozdać asceta

 

On dobrym humorem zawsze nas zaraża

Bo święty Franciszek cnotą go obdarza

 

Brat Andrzej i Robert bardzo doświadczeni

Graja nam muzykę jakby nie z tej ziemi

 

Nasz kleryk Kwaseczek rzadko z nami chodzi

Jaką grupę wybrać? Trudno mu dogodzić

 

Na noclegu w Czarncy wyszła spora draka

Rozpadło się auto kapłana Wardaka

 

Nie było go nigdzie we wszystkich namiotach

Całą noc stracił na jeżdżeniu po szrotach

 

Olga i Natalia królowe ogonka

Za wszelką cenę chcą przekrzyczeć Skowronka

 

Nasz kwatermistrz Bartek robił same cuda

Wygodne stodoły zajął gdzie się uda

 

A Marta łącznica słodka jest czasami

Ale generalnie to baba z..... włosami

 

Arek pijar goli się codziennie z rana 

Nie możesz rozróżnić gdzie łeb gdzie kolana

 

Napisałeś Piotrze pioseneczkę ładnie

Myślałeś, że krytyka Ciebie nie dopadnie

 

Pamiętasz Piotrusiu? Marta była panną

A Tyś się rozglądał za czarną sutanną

 

Za czarną sutanną i za koloratką

Ty zostałeś ojcem, a Martusia matką

 

Marta Cię powiodła gwałtem do ołtarza

Sutanna zbutwiała - tak się czasem zdarza

 

Teraz na pielgrzymce czas wam ładnie leci

Marta wozi księży, ludzie bawią dzieci

 

Piotruś się udziela, ze mnie czasem szydzi

Najbardziej jest smutny że Marty nie widzi

 

160812-przyrow-01160812-przyrow-02160812-przyrow-03160812-przyrow-04160812-przyrow-05160812-przyrow-06160812-przyrow-07160812-przyrow-08160812-przyrow-09160812-przyrow-10160812-przyrow-11160812-przyrow-12160812-przyrow-13160812-przyrow-14160812-przyrow-15160812-przyrow-16160812-przyrow-17160812-przyrow-18160812-przyrow-19160812-przyrow-20160812-przyrow-21160812-przyrow-22160812-przyrow-23160812-przyrow-24160812-przyrow-25160812-przyrow-26160812-przyrow-27160812-przyrow-28160812-przyrow-29160812-przyrow-30160812-przyrow-31160812-przyrow-32160812-przyrow-33160812-przyrow-34160812-przyrow-35160812-przyrow-36160812-przyrow-37160812-przyrow-38160812-przyrow-39160812-przyrow-40160812-przyrow-41160812-przyrow-42160813-przyrow-43160813-przyrow-44160813-przyrow-45160813-przyrow-46160813-przyrow-47160813-przyrow-48160813-przyrow-49160813-przyrow-50160813-przyrow-51160813-przyrow-52160813-przyrow-53

 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.