Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 29 listopada 2020 imieniny: Błażej, Walter, Fryderyk

Reklama

Rozkład jazdy autobusów Ogłoszenia Imprezy i wydarzenia Ceny paliw

Na skróty

Karp zapiekany w śmietanie

Małgorzata Tokarska   
sobota, 22 grudnia 2012 18:37

Potrawa z tych bardziej efektownych i jeszcze prostszych w wykonaniu. Tchnąca duchem Wigilii i jeśli z grzybów leśnych, tchnąca powiewem ciepłych dni....

Składniki:

  • po średniej wielkości filecie karpiowym na osobę - około 80 dag
  • dwie solidne garści grzybów - pieczarek albo kurek mrożonych, albo rydzów, albo jakichkolwiek
  • dwie średniej wielkości cebule
  • czubata łyżka masła
  • dwie łyżki oliwy
  • szklanka tłustej, kwaśnej śmietany
  • sól
  • pieprz
  • garść drobniutko posiekanej natki pietruszki

Sposób przygotowania:

 

Najpierw trzeba rybę potraktować sokiem z cytryny, filety myję, dokładnie suszę, skrapiam sokiem z cytryny. Odkładam na bok. Teraz cebula i grzyby. Cebulę obieram i kroję na raczej dużą kostkę. Jeśli mam pieczarki, obieram je i kroję na połówki [pieczarki są znacznie smaczniejsze, jeśli są w dużych kawałkach], jeśli zaś mrożone grzyby [wspaniałe są kurki i rydze] nic z nimi nie robię. Na oliwie podsmażam cebulę - smażę ja do lekkiego zeszklenia, następnie dodaję grzyby i na silnym ogniu smażę przez kilka minut do całkowitego odparowania soku. Wtedy dodaję masło i smażę jeszcze dwie, trzy minuty. Taki sposób smażenia grzybów wydobędzie z nich cały wspaniały smak i aromat. Teraz czas już na rybę. Usuwam z niej sok z cytryny, solę i pieprzę delikatnie i smażę przez dwie, trzy minuty na silnie rozgrzanej oliwie. Jeśli filety są ze skórą - pamiętajcie, by rybę wpierw kłaść na patelnie skórą! W naczyniu żaroodpornym układam filety, na nie układam grzyby z cebulą i wstawiam na 20 minut przed kolacją do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Po 15 minutach pieczenia, kiedy ryba w środku już doskonała, a grzyby lekko spalone z wierchu, na potrawę wylewam śmietanę, wstawiam na pozostałe 5 minut do piekarnika! Ta śmietana, w tym momencie, to cale clou dania. Po wyjęciu z piekarnika rybę posypuję pietruszką!

 

Przepis przygotowała Małgorzata Tokarska - nauczyciel gastronomii w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Radzyniu Podlaskim

 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.