Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 23 września 2019 imieniny: Tekly, Bogusława | POCZĄTEK JESIENI

Już niedługo

Michał Krośko gra KORTEZA! Tylko w Bello image
Michał Krośko gra KORTEZA! Tylko w Bello, 27.09.2019, 19:30, Bello Horizonte
takes place in
Dodaj wydarzenie
Zobacz wszystkie

Reklama

Rozkład jazdy autobusów Ogłoszenia Imprezy i wydarzenia Ceny paliw

Na skróty

Felietony

Refleksje przy filmowym seansie

Michał Maliszewski   
środa, 12 października 2016 07:00

Kino ŁukówJesteśmy ciekawi ilu z naszych Czytelników, mieszkańców Radzynia skorzystało z oferty Kina Łuków?

Często słyszymy, że w naszym mieście potrzebne jest kino, a mieszkańcom brakuje wspólnych seansów filmowych. W ostatnich latach stare, analogowe projektory w radzyńskim kinie służą jedynie jako półka na kurz, a filmy wyświetlane kilka lat temu można było zliczyć na palcach jednej ręki. Nawet, gdy na dużym ekranie pojawiała się jakaś superprodukcja, na widowni było maksymalnie 20 osób (oczywiście nie licząc ekranizacji lektur, na które zapraszano szkoły). Gdyby jednak zainwestować w nowoczesny projektor, ekran i kilka nowych produkcji, to czy mieszkańcy odwdzięczą się za ten ruch frekwencją i czy nie będzie to dla budżetu miasta zbyt dużym obciążeniem? Na te pytania trudno znaleźć odpowiedź, jednak postanowiliśmy jej poszukać w sąsiednim mieście. Z okazji premiery filmu Wołyń, która odbyła się 4 dni temu pojechaliśmy go obejrzeć i sprawdzić jak się miewa łukowskie kino.

 

15 w jedną stronę. Awaryjne

Mariusz Szczygieł   
sobota, 20 sierpnia 2016 15:13

Golf po zderzeniuZ Radzynia do Kocka, przeciętnie jedzie się 15 minut.

Ten krótki czas wystarcza w zupełności na przeprowadzenie ciekawej rozmowy, obserwację różnych wydarzeń i głębokie przemyślenia. Minął rok od kiedy prawie co dzień 2 razy przemierzam tę trasę. A co na niej widzę?

W tym tygodniu niestety widziałem wiele nieszczęść… I chociaż nie od tego tematu chciałem zacząć, to wymaga tego potrzeba chwili… Ta krótka trasa z Radzynia do Kocka jest bardzo niebezpieczna. Wąska droga, o bardzo dużym natężeniu ruchu (bo z Białegostoku do Lublina innej nie ma), a przy tym zachęcająca do przyciśnięcia pedału gazu jest świadkiem wielu kolizji i wypadków. Ileż to razy pisaliśmy o zdarzeniu drogowym w Borkach przy stacji paliw, albo w Tchórzewie przy barze w lesie? Przez lata nic się w tym temacie nie zmieniło.

 

W kontakcie...

Michał Maliszewski   
środa, 28 października 2015 07:00

Telefon podłączony do ładowarkiInternet i wszystkie nowinki jakie ze sobą niesie postęp technologiczny nie są mi obce i staram się być na bieżąco, dlatego dzisiaj chciałbym przybliżyć Wam kilka spostrzeżeń, a także przedstawić 4 aplikacje jakie ma w swoim telefonie prawie każda osoba z przedziału wiekowego 13-25. Ja też mam!

Na początku krótkie usprawiedliwienie – jestem jednym z nielicznych, który nie używa zdania typu: „za moich czasów”. Uważam, że im jestem starszy, tym dostrzegam coraz więcej udogodnień, zmian na lepsze, a postęp intelektualny młodych pokoleń jest coraz większy. Słyszymy ciągle, że młodzieży nie ma na boiskach, bo są przed komputerami. Czasem grywam w tenisa i wiem jak trudno jest zastać wolny kort. Gdy już uda mi się stanąć z rakietką przed siatką widzę również dzieciaki, które tworzą grupy i grają w piłkę nożną na ogumowanym boisku obok, a nieliczni rzucają piłką do kosza. Za moich młodocianych lat graliśmy na asfaltowym boisku przy Bulwarach. Ile urazów, zdartych kolan i upadków zaliczyliśmy na tym betonie (i jak bolesnych) wiedzą Ci, którzy na podobnym terenie próbowali być jak Ronaldo.

 

Mała rzecz, a cieszy. O kurtynie i życiu miasta późną porą

Michał Maliszewski   
czwartek, 06 sierpnia 2015 07:00

Kurtyna wodna znów stanęła na Placu WolnościJestem ciekaw Waszych odpowiedzi na pytanie: czy mieszkańcy Radzynia potrafią cieszyć się z małych rzeczy?

Jeżdżąc wieczorem po różnych zakamarkach naszego miasta po raz kolejny przekonuję się, że Plac Wolności w porównaniu do innych miejsc jest oblegany największą ilością młodzieży. Godzina 22.00, poniedziałek – każda ławka zajęta, a obok nich stojące osoby, które nie zmieściły się na siedzisko. Zastanawiającym jest fakt, dlaczego młodzi Radzynianie tak bardzo lubią to miejsce? Gdy byłem młodszy wybieraliśmy ze znajomymi zazwyczaj groblę lub ławkę na osiedlu. Miasto nocą zamierało, a teraz w okolicach Skweru Podróżników można zaobserwować jakieś życie.

 

Młodzieżowy król z Albanii

Jakub Jakubowski   
sobota, 18 lipca 2015 10:39

Popek z Gangu AlbaniiWczoraj odkryłem (przyznaję to z odpowiednim wstydem), że jestem ostatnią osobą, która nie wie co to Gang Albanii.

Obserwowałem w Internecie zdjęcia młodych osób tnących sobie nożami policzki. Zamieszczają zdjęcia człowieka o złotych zębach i białkach oczu wytatuowanych na czarno, który nazywa siebie królem Albanii. Ale do głowy mi nie przyszło, że mógłby to być idol jakiejś większej grupy. Patologia - myślałem... Ale tylko do wczoraj.

 

A gdyby tak nad wodę do Radzynia?

Michał Maliszewski   
środa, 08 lipca 2015 07:00

Zalew tylko dla wędkarzy Macie ochotę troszkę pomarzyć?

Wyobraźcie sobie, że w naszym mieście jest czynny akwen, gdzie można się kąpać, spacerować po molo czy po prostu położyć się na pisaku i popatrzeć na błękitne niebo.

Wokół plaży stoją budki z fastfoodem, kempingi z lodami oraz kilka małych sklepików. Nieopodal jest plac, na którym rozstawiają scenę, gdzie grają przeróżne zespoły. Czasem na środku wody wyląduje para kaczek przyzwyczajona już do widoku ludzi na brzegu. Widzicie to? Jestem ciekaw, gdzie takie miejsce w naszym mieście znalazło się w Waszej wyobraźni. Zalew? Zgadłem?

 

Czarna książka

Kuba Jakubowski   
czwartek, 21 maja 2015 17:02

Niebezpieczne związki...Pożyczyłem czarną książkę, pochwaliłem się i obiecałem recenzję.

"Niebezpieczne związki..." Wojciecha Sumlińskiego pożyczył mi znajomy. Niestety, im bliżej II tury prezydenckich wyborów, tym czytać chciało mi się mniej. Skutecznie zniechęcali mnie, do tej i innych "obywatelskich aktywności", kampanie obu kandydatów: obfitujące w irracjonalne obietnice, puste słowa i rozpaczliwe działania. Powyborczego poniedziałku pragnę tak mocno jak wyborcy wcześniejszej emerytury. Ale skoro obiecałem, to słowa muszę dotrzymać. Doczytałem więc i podzielę się tym co wiem (i czego nie wiem też).

 

Bo to złe bobry były…

Michał Maliszewski   
środa, 15 października 2014 07:00

Drzewa pościnane przez bobryCzy w naszym mieście w ciągu ostatniego tygodnia zauważyliście jakieś zmiany?

Nie mówię tu o zakończonej wymianie okien w pałacu, czy wszędobylskich plakatach wyborczych. Myślę o pewnych osobnikach, które już wcześniej dały o sobie znać. Wtedy oznajmiły, że wprowadzają się do naszego miasta i jest im tu chyba dobrze, skoro od artykułu z początku roku 2014 (którego znajdziecie tutaj!) ciągle są z nami. Pewnie doskonale już wiecie do kogo/czego nawiązuję.

 

Zaszufladkowany

Michał Maliszewski   
sobota, 09 sierpnia 2014 07:00

Kot w szufladzie. Znalezione w Google GrafikaCzy zauważyliście, że już od najmłodszych lat funkcjonujemy w jakichś organizacjach lub pod znakiem jakichś marek?

Od dziecka grupujemy się i reprezentujemy jakiś znak: przedszkole takie, a nie takie, jak buty to tylko z fajką, a partia to ta, jedynie słuszna, odpowiednia, najlepsza. Ludzie od najmłodszych lat łączą się w grupy bo… samemu przez życie ciężko iść, ale czy to dobrze?

 

Zrób na złość Putinowi. Wybierz 590

Mariusz Szczygieł   
czwartek, 07 sierpnia 2014 00:13

Jedz jabłka, będziesz wielki :)Ktoś wyliczył, że jeżeli każdy Polak zje (a w zasadzie kupi) o 4,5 kg więcej jabłek niż w ubiegłym roku, to żadne embargo Rosji na te owoce nam niestraszne - tak głosi Internet.

Zrób na złość Putinowi! Jedz jabłka! - mówią w radio, telewizji i prasie. I super! Proponuję rozszerzyć trochę tę akcję. Zróbmy na złość wszystkim - wybierzmy 590 - wybierzmy polskie produkty - zróbmy sobie dobrze. Już wyjaśniam tym, którzy nie widzą o co chodzi. 590 to początek kodu kreskowego, umieszczonego na produktach. Oznacza on kod Polski.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 2 z 12