Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 30 listopada 2022 imieniny: Justyna, Andrzej, Konstanty
Rozkład jazdy autobusów Ogłoszenia Imprezy i wydarzenia Ceny paliw

Chwila prawdy

Zbigniew Smółko   
środa, 30 listopada 2022 06:00

Podobno już jesteśmy dogadani z ArgentynąTo kto lepszy? Lewy czy Messi? Zielu czy Papu Gomez?

Zagra trzy mecze z rzędu Szczęsny bez jakiegoś "pomysłu"? Zakręcą ci Latynosi Glikiem? Bereszyński poważnie taki dobry? A jak będziemy przegrywać 1:0 to spróbujemy zaatakować? A ten Michniewicz to się orientuje w ogóle? A to co gramy to tępa laga, czy ostra włócznia?

Bardzo podziwiam swojego kolegę, który chwali się, że opracował niezawodną procedurę czekania na taki mecz. Chodzi od rana w kółko i powtarza: niech się to do cholery zacznie, niech w końcu się zacznie, to przecież już tylko sześć godzin, niech się to zacznie... Podobno działa.

 

Pół Mundialu mamy już z głowy

Zbigniew Smółko   
wtorek, 29 listopada 2022 06:00

Naprawdę?Zwykle na godzinę 11 i 14 dawano mecze, które po prostu nie rokowały.

Taka mundialowa wersja meczów polskiej Ekstraklasy w poniedziałek o 18.

A tu nagle dziś dwa rewelacyjne widowiska!

Zwroty akcji, dramaty indywidualne i zespołowe, w dodatku zakończone wynikami, które sprawiają, że 3 seria gier będzie trzymała w napieciu do ostatniej sekundy.

Pewne rzeczy: śmierć, podatki i gol Cristiano...

Canarinhos byli dość blisko potknięcia z Helwetami, ale znowu jeden facet miał przebłysk geniuszu. Z nimi to tak zawsze. Podobnie zresztą jak z Cristiano.

 

Dzień niespodzianek

Zbigniew Smółko   
poniedziałek, 28 listopada 2022 06:00

Dzień niespodzianekNo i zrobiło się nietypowo. Zwykle o tej porze już wszyscy powtarzali stuletni żąrcik o "meczu u honor", kibice podzieleni byli na tych wściekłych na reprezentację i na tych, którzy się z niej dobrodusznie nabijali.

Można się było skoncentrować na wszystkim innym, tym, co wobec meczu reprezentacji Polski schodzi na drugi plan. A tu nagle trzeci mecz gramy o coś, co więcej: nawet jeśli przerżniemy niezbyt wysoko, to możemy i tak się prześlizgnąć. Nikt się za bardzo nie napina bo i nikt za wiele się nie spodziewał.

Niech już będzie środa, niech już przyjdzie ta Argentyna...

 

Wojtek, jak tyś mnie zaimponował w tej chwili...

Zbigniew Smółko   
niedziela, 27 listopada 2022 10:00

Iga, ile obroniłaś?Wojtek, nieszczęście ty nasze narodowe, ty weteranie meczów z Grecją, Senegalem, Słowacją i paru innych ponurych historii, jak tyś mnie zaimponował w tej chwili... Karnego to w zasadzie każdy głupi obronić potrafi, sam kiedyś obroniłem, ale ta dobitka!!!

Poszło zgodnie z planem

Interwencja Szczęsnego zrobiła historię, bez niej to by po prostu było że "zadanie umiarkowanie trudne, wykonane poprawnie".

 

Mundial się zaczął!

Zbigniew Smółko   
sobota, 26 listopada 2022 10:00

lego mundialoweTeraz już nie ma kunktatorstwa, chowania się po krzakach, liczenia, że w razie czego coś tam się odrobi w następnych. Już trzeba pokazać, z czym się przyjechało.

Bo na razie to z dwudziestu spotkań pięć skończyło się 0:0 i tylko Anglia – USA dało się oglądać.

Było na co popatrzeć

Kto mnie nie posłuchał i jednak obejrzał Walia – Iran, z pewnością nie żałował. Mecz nie był pokazem futbolowej finezji, ale jak chłopy walczyli!  Górne strefy Championship by się nie powstydziły!

 

O dodatek za pracę w trudnych warunkach poproszę

Zbigniew Smółko   
piątek, 25 listopada 2022 06:00

Bez alkoholuNiby człowiek wie na co się pisał, niby na każdym dużym turnieju tak jest że w pierwszej kolejce każdy głównie się czai, ale tym razem to trochę przesada.

Rano Szwajcaria – Kamerun z jedną sytuacją strzelecką, potem Urugwaj – Korea Płd. dało się oglądać ale 0:0, w Portugalia – Ghana grać zaczęli dopiero jpod koniec, ak sędziowie ich zmusili dyktując bzdurnego karnego. Brazylia – Serbia też do przerwy kino moralnego niepokoju...  Ludzie, co my ze swoim życiem dobrowolnie robimy...

A parę dni temu Naczelny się dziwił, że ja na okręgówkę chodzę...

 

Parę dni grają a dalej nic nie wiadomo

Zbigniew Smółko   
czwartek, 24 listopada 2022 06:00

I jak tam?Pal sześć przegraną Niemców, należała się im kara za frajerstwo, jpodobnie ak przedwczoraj Argentynie. Pal sześć kanonadę Hiszpanów, do przewidzenia bylo. Odkryciem wieczoru byli Kanadyjczycy! Ależ się chłopaki bawili...

Czesiu, jak potrzebujesz to dzwoń...

Powoli opadają emocje po meczu Polaków. Można narzekać, że oczy krwawiły, że nawet pół akcji nie zagraliśmy, że tylko przeszkadzanie i liczenie na jakiś jeden szansik z przodu...Ale prawda jest taka: inaczej nie umiemy i nawet nie powinniśmy próbować. W 2004 Grecja dokładnie tak została mistrzem Europy: cały mecz w bunkrze a potem gol głową po rzucie rożnym...

 

Niespodziewanie nic się nie stało....Żyjemy!

Zbigniew Smółko   
środa, 23 listopada 2022 06:00

Iga zaczyna pisać przemówienieCudowny mecz. Wszyscy zadowoleni. Pół kraju twierdzi, że od początku wiedzieli, że Polacy w piłkę grać po prostu nie umieją. Drugie pół szczęśliwe, że odniesono wiekopomny sukces i tylko Panie ten Lewandowski...

Emocje zaczną się w sobotę

Przyznam się, że poważnie przeszacowałem ten Meksyk. Ale żeby zrozumieć co stało się o 17, trzeba pamiętać o meczu z 11. To porażka Argentyny z Arabią Saudyjską sprawiła, że Polska i Meksyk zrobiły wszystko, żeby, przede wszystkim, nie przegrać.

A co do klęski Albiceleste: nic tak nie myli w futbolu jak wynik. Bo co mamy w tabeli?

 

Ręka Maradony przewraca się w grobie

Malkontent   
środa, 23 listopada 2022 06:00

Tony HalikSensacja jest.

Wielu mówi, że największa. To ośmielę się przypomnieć, że bywało tak, że Korea pokonywała Niemcy (4 lata temu) a nawet dochodziła do półfinału (dzięki sędziom, ale jednak, 20 lat temu), Kamerun, który nie miał jeszcze miana Lwów pokonał broniącą tytułu Argentynę... Można wymieniać. Nawet Arabia Saudyjska sprawiła kiedyś niespodziankę, pokonując Belgię po bramce Owajrana (czy jak mu tam) w stylu Maradony (którego ręka przewraca się dziś w grobie) - minął 5 czy 6 Belgów i strzelił.

Kolejna niespodzianka - duński dynamit - niewypał. Omal meczu nie zjeb..., gdyż zawodnik Jebali był blisko strzelenia gola.

 

Załatwmy sprawę po polsku. Módlmy się o cud!

Zbigniew Smółko   
wtorek, 22 listopada 2022 06:00

Udawaj PolakaDobry Panie Boże, podobno raz do roku to i miotła strzeli, podobno jak Pan Bóg dopuści, to i z kija wypuści...

Dobry Panie Boże, niech to będzie akurat dziś... To nic, że gramy głupim systemem, że mamy kołkowatych obrońców i tylko jednego kumatego pomocnika, że na Lewym będzie wisiało dwóch Meksykańców. Ale przecież my w Polsce tak zawsze, więc...

Trochę szkoda tego Senegalu...

Senegal przegrał mecz, w którym śmiało mógł pokusić się co najmniej o jeden punkt,. Mistrzowie Afryki nie mają powodów do desperacji. W mojej ocenie awans zapewni im nawet remis z Ekwadorem, bo w meczu z Katarem wypracuje sobie lepszą różnicę bramek.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 122