Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 21 października 2019 imieniny: Urszuli, Celiny, Hilarego | 2011 - zmarł ks. kan. Zbigniew Chaber, wieloletni proboszcz parafii św. Trójcy

Żydowskie nagrobki jako płyty chodnikowe w katowni Gestapo/UB. Instytut Szlubowskiego wraz z burmistrzem znaleźli dla nich godne miejsce

Michał Maliszewski   
czwartek, 18 lipca 2019 07:00

Miejsce odnalezienia płytKilka dni temu Instytut Bronisława Szlubowskiego ujawnił stanowisko wobec odnalezienia nagrobków żydowskich na dziedzińcu byłego aresztu Gestapo i UB w Radzyniu Podlaskim.

„Wizja lokalna, jaką przeprowadzili członkowie Instytutu Bronisława Szlubowskiego wraz z badaczem kultury żydowskiej z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, potwierdziła, że w różnych miejscach dziedzińca dawnego Gestapo, Urzędu Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej 2 widoczne są żydowskie nagrobki – niektóre zachowały w bardzo dobrym stanie (widać inskrypcje nagrobne), ponieważ układano je w całości, nie rozbijając ich; inne są prawdopodobnie w gorszym stanie. Układ widocznych, odsłoniętych nagrobków wskazuje, że wyłożono nimi prawdopodobnie całe podwórze” – czytamy w stanowisku, które przygotował Instytut Szlubowskiego. (jego pełną treść znajdziecie tutaj!)

Wedle powojennych relacji, podczas niemieckiej okupacji pochodzące z obu cmentarzy żydowskie macewy zostały wykorzystane przez Niemców jako materiał budowlany, służący głównie do utwardzania chodników, dróg i innych obiektów. Była to powszechna praktyka, którą stosowano na terenie całego Generalnego Gubernatorstwa, a proceder ten wpisywał się z w niemiecki plan zmierzający do eksterminacji ludności żydowskiej i zniszczenia wszelkich przejawów jej dorobku kulturalnego. Z reguły pamięć o miejscach, w których okupant niemiecki praktyki takie stosował, po zakończeniu wojny szybko zanikała.

16 lipca Instytut Bronisława Szlubowskiego zaplanował w tej sprawie spotkanie robocze z burmistrzem Radzynia Podlaskiego. Mieli oni dwie propozycje: przenieść je z powrotem na kirkut, przekazując jako dar właścicielowi tego terenu lub znaleźć dla nich miejsce przy powstającym muzeum w budynku po byłym areszcie śledczym Gestapo i UB.

Zapytaliśmy Dariusza Magiera, prezesa zarządu Instytutu o rezultat spotkania z burmistrzem Jerzym Rębkiem: - Zostaliśmy poinformowani, że burmistrz zgadza się z nami co do tego, że nagrobki powinny zostać wydobyte i godnie zabezpieczone - mówił. - Przychyla się też do naszej propozycji, by w formie lapidarium pozostały na miejscu wszystkie lub - jeśli okaże się, że jest ich dużo - kilka z nich jako materialne świadectwo tego miejsca. Wpisuje się to w naszą koncepcję utworzenia w tym miejscu muzeum ofiar obu XX-wiecznych totalitaryzmów. W rozmowach o terminach działań usłyszeliśmy, że prace nad wydobyciem nagrobków będą mogły zostać przeprowadzone jeszcze w tym roku. Pochodzą one najprawdopodobniej z radzyńskiego cmentarza żydowskiego, którego administratorem jest obecnie Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie, więc wszyscy zgodzili się, by ewentualny los wydobytych stel konsultować z nią. Instytut Bronisława Szlubowskiego również ma być informowany o kolejnych przedsięwzięciach Miasta w tej sprawie. Z takimi ustaleniami rozstaliśmy się – zakończył prezes Magier.

Przewidywanym terminem tych działań jest jesień 2019 roku.

 

 

Komentarze  

 
#1 płyty nagrobnebolo2 2019-07-18 17:30
:-) Trochę jest to dziwne że do tej pory NIKT nie zauważył tych leżących płyt w ziemi.Myślę że ludzie którzy tam mieszkali oraz władze miasta wiedzieli że są tu płyty nagrobne tylko to olewali. ;-)
 
 
#2 WspółodpowiedzialnośćeSPe 2019-07-18 17:34
Jeżeli to Niemcy utwardzili plac płytami nagrobnymi pochodzącymi z żydowskiego cmentarza, co jest prawdopodobne, to Polacy, jako spadkobiercy tego terenu, mieli obowiązek ten teren oczyścić. Jeżeli przez cały okres powojenny, gdy działało tam UB,potem MILICJA, a na koniec POLICJA nikt nie spojrzał po czym chodzi czy też jeździ, to znaczy źe przejeli odpowiedzialność po Niemcach. Można uznać, że to my jesteśmy winni, nam też nie przeszkadzało to, co wystawało z ziemi.
 
 
#3 CdeSPe 2019-07-18 17:46
I jeszcze jedno słowo, nie wierzę, źe przez ponad 75 lat, nikt nie wbił łopaty w ziemię. Nie wierzę, że praca Niemców była tak idealna, że samochody niemieckie podczas okupacji, później pojazdy UB, Policji, Milicji, nie rozjeździły nawierzchni.
 
 
#4 do espeklbt100 2019-07-19 09:54
???? radzę zmienić leki lub przełączyć kanał TV
 
 
#5 Pytam z ciekawościeSPe 2019-07-19 19:49
Na jaki kanał?
 
 
#6 Do espeklbt100 2019-07-20 00:54
Przyroda, turystyka, majsterkowanie ????.
 
 
#7 do eSPeadrianboss11 2019-07-20 12:39
ja nie widzę tutaj współodpowiedzialności. Niemcy żydom cmentarz rozebrali a Polacy mają to posprzątać? hmm a od czego są gminy żydowskie? żeby wymagać od gojów? Może ty eSPe wracaj już do Tel Awiwu...
 

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.